statystyka Artykuły Najlepsze Blogi
Blog > Komentarze do wpisu

W Supramonte bezpieczniej

Ucieszy się kto jest amatorem górskich wędrówek i komu nie w smak iść krok w krok za przewodnikiem. Dzięki nowemu burmistrzowi Dorgali, Angelo Carta, w Supramonte będzie bezpieczniej. Co roku na tym rozległym płaskowyżu (ok. 350km2) gubią się niedoświadczeni, nieostrożni lub zbyt pewni swych sił turyści. Niektórzy pragnienie przygody przypłacają życiem. By temu zapobiec zostanie zrealizowanych kilka ważnych przedsięwzięć.

Po pierwsze, od nadchodzącego lata, każdy wyruszający na wycieczkę z doliny Oddoene będzie miał do dyspozycji parking. Dokładnie w okolicach mostu "S'Abba Arva". (Dotąd parkowano "na dziko".) Więcej: będzie tam dojeżdżał z Dorgali autobus. To naprawdę postęp jak na Sardynię! W przyszłości dolina Oddoene ma się stać centrum turystyki górskiej, z punktem informacyjnym i możliwością monitorowania wychodzących w góry turystów. (Nie wiadomo na razie dokładnie, co się kryje pod tym terminem, gdyż rada miejska jak na razie "planuje".) Według słów burmistrza celem jest ograniczenie liczby wypadków i zaginięć, które oprócz osobistej tragedii są znacznym obciążeniem kasy państwowej.

Miejmy nadzieję, że zapaleni urzędnicy nie zapomną o tak oczywistej (dla Polaków!) sprawie jak drogowskazy z czasem przejścia i długością trasy. Na razie kierunkowskazy w sardyńskich górach można policzyć na palcach jednej ręki, a do tego nigdy nie jest wiadomo, czy dane miejsce znajduje się tuż za rogiem, czy może dwadzieścia kilometrów dalej. No, cóż, taki urok dzikości...

 żródła zdjęć:

1. blogvacanza

2. sardegnadigitallibrary

3. spazidavventura



poniedziałek, 30 stycznia 2012, polonia-sardynia
Zapytania dotyczące wakacji/pobytu na Sardynii, wycieczek lub wynajmu mieszkań proszę kierować na: polonia-sardynia@gazeta.pl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Ewa, *.cust-adsl.tiscali.it
2012/01/31 15:57:58
Witajcie, to dobra wiadomosc. Czesto odwiedzam okolice Supramonte. W zeszlym roku mimo posiadania map zgubilismy sie na odcinku Cala Sisine- Cala Luna. Szlak w pewnej chwili po prostu... przestal istniec. Po nocy spedzonej pod golym niebem, braku wody, bylismy zmuszeni wezwac pomoc. Przybyli strazacy. Byli grzeczni profesjonalni, jednak i oni nie mogli zrozumiec dlaczego nie wzielismy przewodnika. Ogolem trudno im zrozumiec ze szlaki powinny byc choc troszke wiecej znaczone. Nie wiem czy wiecie, jesli ktos z Was wybiera sie na wycieczki piesze na terenie Comune di Baunei trzeba uiscic oplate obowiazkowa, oraz zostawic swoje dane w urzedzie miasta.
Pozdrawiam Ewa
-
Gość: polonia-sardynia, *.clienti.tiscali.it
2012/01/31 21:47:14
Nie zazdroszczę przygody! Ja osobiście byłam na zaledwie trzech wyprawach w Supramonte: dwóch bez i jednej z przewodnikiem. W czasie jednej kierując się drogowskazem (jedynym) na całej trasie - chcieliśmy dojść do Cala Luna, znaleźlismy się w ślepym zaułku, w jakimś wąwozie. Jedynym wyjściem było wrócić po własnych śladach.
Co do Baunei - nie wiedziałam. Dziękuję za infrmację!
Renia